Po kryzysie na międzynarodowym rynku finansowym, w wyniku którego wiele banków z innych krajów wymagało wsparcia finansowego ze strony państw macierzystych oraz podatników trwają od 2008 r. prace, których efektem ma być docelowo ujednolicenie od 2012 r. zasad działania systemów gwarantowania depozytów (SGD) we wszystkich krajach Unii Europejskiej oraz – po ich uwzględnieniu w Porozumieniu o Europejskim Obszarze Gospodarczym – także w Norwegii, Islandii i Liechtensteinie.
W Polsce od 1995 r. funkcjonuje Bankowy Fundusz Gwarancyjny (BFG), którego działalność skupia się na gwarantowaniu depozytów, udzielaniu pomocy finansowej bankom w okresie sanacji, wspieraniu rozwoju bankowości spółdzielczej w ramach FRBS oraz opracowywaniu analiz i prognoz dla sektora bankowego.
W dniu 12 lipca 2010 Komisja Europejska przedstawiła projekt kolejnej zmiany Dyrektywy 2009/14/WE w sprawie systemów gwarantowania depozytów. Wśród kwestii szczególnie ważnych, przedstawionych w projekcie zmiany Dyrektywy, warto wskazać przede wszystkim: obowiązkowe objęcie gwarancjami systemu depozytów złożonych przez duże przedsiębiorstwa, likwidację możliwości zastosowania instytucji kompensowania wierzytelności (nettingu), skrócenie okresu wypłat kwot gwarantowanych depozytów do 7 dni (z 20 dni które wprowadza obecna zmiana ustawy o BFG), ustanowienie górnego pułapu środków (1,5% depozytów), którymi powinien dysponować system gwarantowania depozytów w każdym kraju, zwiększenie finansowania funduszu ex-ante oraz objęcie nadzorem europejskim wszystkich systemów gwarantowania i możliwość pożyczania środków pomiędzy systemami.. Nowe rozwiązania zaproponowane w projekcie dyrektywy mają być wdrożone przez państwa członkowskie UE najpóźniej do końca 2012 r.
Jak wskazuje Komisja Europejska obecne systemy gwarancji depozytów są niejednorodne – w UE funkcjonuje około 40 systemów gwarancji depozytów, oferujących różnorodne poziomy gwarancji dla różnych kategorii deponentów i depozytów oraz nakładających różnego rodzaju zobowiązania finansowe na banki. Dużym problemem okazało się ponadto niedofinansowanie najbardziej narażonych na kryzys systemów w okresach napięć. Podstawowym celem zmian jest zwiększenie harmonizacji rozwiązań stosowanych w krajach UE, a także zwiększenie przejrzystości działania systemów oraz uproszczenie zasad ich funkcjonowania. Największa uwaga jest kierowana na podwyższenie poziomu gwarancji oraz dalsze skrócenie okresu wypłat kwot gwarantowanych.
Zgodzić się należy, iż działania takie dążą do odbudowy zaufania na międzynarodowym rynku finansowym, jednakże trzeba dobrze oszacować koszty tych zmian i ich wpływu na wzrost gospodarczy. Zaproponowane zmiany w zakresie ochrony depozytów mają różnorodny charakter i wiele spośród nich powinno przyczynić się do osiągnięcia zamierzonych celów. Trzeba jednak zważyć również koszty wprowadzenia niektórych z zaproponowanych zmian i postarać się zbilansować je z potencjalnymi korzyściami wynikającymi z ich wprowadzenia. Komisja Europejska szacuje, że wpłaty banków na system w skali UE wzrosną z tego powodu ok. 4-5 -cio krotnie i spowodują zmniejszenie rocznych zysków banków o ok. 2,5%. Dla deponentów zmiany mają oznaczać maksymalnie zmniejszenie oprocentowania depozytów o 0,1 pkt. proc. lub zwiększenie opłat za funkcjonowanie rachunku maksymalnie o 7 euro rocznie. Jednocześnie zdaniem KE korzyści wynikające z wdrożenia zmian będą znacznie większe, ponieważ zostanie zagwarantowana większa stabilność sektora bankowego w Europie, z czego korzystać będą wszystkie banki oraz deponenci. Trzeba nadmienić, iż polskie banki ponoszą już obecnie koszty systemu gwarantowania wyższe o ponad 300% w stosunku do roku 2008. Szacuje się, że opłata roczna na BFG stanowi średnio ok. 2,4% wyniku brutto i 1,4% kosztów działania banków. Środki zgromadzone przez BFG wynoszą dziś ok. 8,3 mld zł, co stanowi ok. 2,6% wszystkich depozytów sektora bankowego objętych gwarancjami i przekracza o 1p.p. założony przez Komisję Europejską poziom jaki musza osiągnąć systemy gwarantowania przez najbliższe 10 lat. Jest to jeden z najwyższych wskaźników w Europie. Wydaje się, że dalsze mnożenie kosztów banków związanych z gwarancją depozytów może niekorzystnie wpłynąć na rentowność sektora i ograniczać finansowanie gospodarki, szczególnie w sytuacji gdy wprowadzane są przez Komisję Europejską kolejne obostrzenia związane z płynnością, wymogami kapitałowymi wynikające z innych regulacji.
Propozycja skrócenia czasu wypłaty środków do 7 dni (obecnie 3-miesiące) również może stwarzać wiele problemów zarówno dla samego funduszu jak i banków. Jest to w praktyce bardzo trudne zadanie do wykonania. Proces wypłat jest złożony, dotyczy najczęściej dużej grupy klientów, depozytów wyrażonych w różnych walutach i olbrzymich kwot wypłacanych środków, które muszą być pozyskane od banków. Ta złożona sytuacja będzie powodować, że trudno będzie wypłacić wszystkie depozyty prawidłowo w ciągu 7 dni, co może prowadzić do podważenia zaufania obywateli do SGD. Warto rozważyć zatem utrzymanie okresu 20 dni roboczych, który jest właśnie wprowadzany w nowelizowanej ustawie o BFG.
Niezrozumiały jest również dla banków zakaz kompensacji należności i zobowiązań klientów upadłego banku i propozycja natychmiastowej wypłaty środków wynikających ze zgromadzonych w banku depozytów, bez potrącenia ich o kredyty i inne zobowiązania jakie klient ma wobec tego banku. Obawiamy się iż działanie takie może być wykorzystywane przez niektóre osoby do nadużyć i unikania spłaty kredytów i przez to działanie na niekorzyść upadającego banku.
Harmonizacja działań mająca na celu zapobieganie kolejnym kryzysom, i zwiększające zaufanie do sektora bankowego podejmowana przez Komisję Europejską jest działaniem słusznym i niezbędnym w obecnym procesie globalizacji, ważne jest skuteczne nadzorowanie wszystkich systemów gwarantowania, szybka wymiana informacji oraz stworzenie systemów wczesnego ostrzegania o ewentualnych problemach finansowych. Jednakże są zapisy w projekcie Dyrektywy, które wymagają dalszych badań i konsultacji, aby stworzony jednolity system gwarantowania był skuteczny i nie obciążał nadmienienie gospodarek poszczególnych krajów.
Joanna Tylińska
22 lipca 2010