Prezesi trzech zrzeszeń w dodatku Pulsu Biznesu – Banki Spółdzielcze
Prezes Banku BPS Mirosław Potulski nawołuje do konsolidacji sektora, chce wykorzystania efektu skali i synergii. Twierdzi, że banki spółdzielcze są właścicielskim skansenem, w którym właścicielami są wszyscy, czyli nikt. Niezależność banków spółdzielczych ocenia odmiennie od prezesa MR Banku i SGB - mówi, że ma ona swoje słabe strony. Prezentuje pogląd, że banki powinny zewrzeć swoje szeregi i stworzyć docelowo jedno zrzeszenie. Istnienie trzech niepotrzebnie osłabia i dezorientuje rynek. Niechęć do konsolidacji to efekt dawnego przymusowego wtłoczenia banków spółdzielczych w strukturę BGŻ. Ale teraz, w ustroju kapitalistycznym nie ma się czego bać, bo nie ma w nim miejsca dla banku państwowo-spółdzielczego - mówi. Uważa - że "zasada, iż głos każdego spółdzielcy ma taką samą wagę, niezależnie od tego, ile udziałów posiada, hamuje rozwój sektora."
Czytaj wypowiedź: Prezez Mirosław Potulski - plik pdf
Prezes SGB Paweł Pawłowski jest zwolennikiem ewolucji i nie narzucania poglądów i gotowych rozwiązań bankom spółdzielczym. To lokalność – mówi – stanowi o sile sektora, znajomość klientów, szybkość podejmowania decyzji jest jego atutem. Nie jest przekonany, że konieczna jest konsolidacja sektora. Przede wszystkim większość banków jej nie chce, a poza tym różnorodność jest dobra, a lokalne instytucje finansowe bardzo potrzebne. SGB jest na etapie wdrażania centralnego systemu informatycznego, docelowo przeznaczonego dla zrzeszenia, bo bank zrzeszający – podkreśla prezes Pawłowski – powinien podejmować właśnie działania prorozwojowe. Nie chce, aby bank zrzeszający przekształcił się w bank komercyjny, bo powinien on "działalność komercyjną traktować przede wszystkim jako wsparcie usług świadczonych bankom".
Czytaj wypowiedź: Prezes Paweł Pawłowski - plik pdf
Jesteśmy bankami zapełniającymi niszę i nie prowadzimy agresywnej polityki zdobywania rynku – mówi Danuta Kowalczyk, prezes MR Banku. Rolą banków spółdzielczych jest działanie lokalne i pomoc w restrukturyzacji lokalnego biznesu. Może to ogranicza, ale jest też wielką siłą. Jej zdaniem banki zrzeszające zostały powołane do życia po to, aby pracowały dla banków spółdzielczych. Prezentuje pogląd, że zrzeszenia powinny skupiać się na specjalizacji produktowej i pełnić rolę służebną. Zrzeszenia powinny współpracować – mówi – tak jak MR Bank z SGB. Nie jest zwolenniczką konsolidacji. Zrzeszeń – twierdzi – powinno być tyle, ile życzą sobie banki spółdzielcze.
Czytaj wypowiedź: Prezes Danuta Kowalczyk - plik pdf